Typy ludzi, z którymi nie chciałbyś mieszkać

 

Jeśli kiedykolwiek miałeś/miałaś współlokatora wiesz, jak to wygląda. Z początku zazwyczaj jest kolorowo, ale prawdziwe oblicze swojego współlokatora poznajesz dopiero po jakimś czasie. Oczywiście, nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka, bo z pewnością niektórzy mieli to szczęście i spotkali na swojej drodze naprawdę fajne osoby. Ja niestety tego szczęścia miałam troszeczkę mniej, dlatego poniżej przedstawiam typy ludzi, z którymi kiedyś dane było mi dzielić mieszkanie i szczerze NIE POLECAM!

TYP 1. - BRUDAS

Komizm w tym przypadku polega na tym, że za czasów, gdy byłam jeszcze rozwydrzonym gimbusem, często słyszałam od swojej mamy:

Po kim Ty to masz? Dziewczyna i żeby miała taki bałagan?

albo:

Zobaczysz, zobaczysz! Jak Cię matka nie mogła nauczyć sprzątania, to Cię kiedyś teściowa nauczy. A wtedy będziesz się wstydzić!

Mamo, pozdrawiam <3

Teraz jestem starsza (ale tylko trochę!) i to ja jestem osobą, której przeszkadza bałagan. Tak chyba objawia się dorosłość. No ale przejdźmy do sedna. Nadal nie uważam się za pedantkę, no ale nawet ja uważam, że pewne minimum, MINIMUM czystości powinniśmy w swoich mieszkaniach zachować. Niestety innego zdania był mój ówczesny współlokator Artur – syn właścicieli, rozwodnik, po 40. Za swój główny życiowy cel przyjmował po prostu egzystencję: spanie, jedzenie, oglądanie Kiepskich. W sumie niewiele mnie to obchodziło, no ale fakt, że widział we mnie współlokatorkę-sprzątaczkę był mocną przesadą. Do tej pory pamiętam ten nieprzyjemny zapach wydostający się z jego pokoju. FUJ!

TYP 2. - SYNKOWIE MAMUSI

Kiedy mieszkasz z jednym kumplem – spoko. Kiedy jest ich dwóch – mniej spoko. A gdy do tej ekipy dołącza jeszcze Twój facet... Uciekaj, masz problem. Wizja trzech facetów - współlokatorów, których mało interesuje wygląd mieszkania – koszmar. Przeżyłam to. Chociaż uwielbiam ich w pojedynkę, w grupie zamieniają się w tornado rozwydrzonych, małych chłopców wychodzących z założenia – to ona nie może patrzeć na ten syf, nie wytrzyma i sama posprząta.

TYP 3. - CZŁOWIEK MELANŻ

W sumie, gdy jesteś na studiach to raczej nic nadzwyczajnego. Tylko, że wtedy zazwyczaj utrzymują Cię rodzice, nie masz większych zmartwień niż zaliczenie jakiegoś kolokwium z historii prasy. Sytuacja zmienia się, gdy utrzymujesz się sam, masz pracę i jakieś tam zobowiązania. Wtedy życie z kimś takim staje się okropnie uciążliwe. Jeszcze gorzej jest wtedy, gdy właśnie z Tobą właściciel mieszkania załatwia większość spraw związanych z najmem. Dlaczego? Bo kiedy Twój współlokator spóźni się z czynszem, właściciel zadzwoni do Ciebie. Zadzwoni też, jak będzie głośno w mieszkaniu i zawsze będzie dzwonić do Ciebie, a Ty za takiego typa za każdym razem będziesz się tłumaczyć.

TYP 4. - DUCH

To zdecydowanie moja obecna współlokatorka, z którą mieszkam od ponad 2 miesięcy. Wiem o niej tyle samo, co w dniu, w którym podpisywałam umowę. Z jednej strony ta sytuacja ma swoje plusy. Ona nie wtrąca się w moje sprawy, ja nie wtrącam się w jej. Nie hałasuje, nie brudzi, nie robi imprez – ideał. Więc w czym tkwi problem? Może się czepiam, ale ta cała sytuacja sprawia, że człowiek czuje się w mieszkaniu, jak intruz. Nikt nie mówi, że mamy być najlepszymi przyjaciółkami jednak fakt, że gdy ja wchodzę do kuchni, ona w popłochu z niej ucieka jest trochę dziwny. Czy głupie: cześć, co tam? kiedykolwiek komuś zaszkodziło?

Życie ze współlokatorami z pewnością ma swoje plusy i minusy, być może ja też jestem beznadziejną współlokatorką, tylko nie zdaję sobie z tego sprawy :D A z kim Wam przyszło dzielić mieszkanie? Czy zawsze były to trafne wybory?

Monika Kułaga

22.09.2016 14:22

Komentarze

BartoshKachmarec, 04.10.2016 16:42
Dobry tekst dankannn ;))l
Człowiek1989, 04.10.2016 22:30
Przecież to nie Dakann
30.09.2016 20:46
Zajebiste
Człowiek1989, 23.09.2016 22:49
Nawet spoko tekst ale jednak wolę czekać na tekst Dakanna :) jednak specjalnie na jego felietony tu wpadam
ramzesmt, 23.09.2016 17:27
Dobry tekst.
Socash, 23.09.2016 13:16
LOL, super!
22.09.2016 21:16
Dakann dobrze pisze, ale ten tu felietonik też niczego sobie.
tragarz00@wp.pl, 22.09.2016 20:12
Kurna, weźcie ostrzegajcie, cztery razy czytałem pierwszy punkt, bo jakoś do Dakanna mi niespecjalnie pasowało "Dziewczyna i żeby miała taki bałagan"
22.09.2016 16:21
Spoko ale jednak wole felietony Grześka

Wgraj plik


Prześlij plik z komputera.
Niniejszym potwierdzasz, że posiadasz wszelkie niezbędne prawa do publikowanych przez Ciebie materiałów. W przypadku gdy dojdzie do złamania przez Ciebie praw osób trzecich lub publikowane materiały będą szkodliwe dla dzieci, zastrzegamy sobie prawo ich usunięcia w każdym momencie.

Zrób zdjęcie


Edytuj wideo


Dodaj komentarz


Zgłoś komenatrz


Czy naprawdę chcesz zgłosić ten komentarz jako nieodpowiedni?


cancelaboheader


cancelabotext


Szukaj



Subskrybuj kanał


Otrzymujesz powiadomienia o publikacji nowych filmów.



Czy na pewno chcesz to usunąć?

zaloguj się na urządzeniu mobilnym


Odwiedź